Wiara - symbol - spotkanie. Aranżacje plastyczne w przestrzeni liturgicznej.


artykuł ukazał się pod tytułem "Projektowanie aranżacji plastycznych na uroczystości, święta i okresy liturgiczne", w: "Wychowanie do liturgii i przez liturgię", red. Ks. A. Żądło, Katowice 2012, s. 98-113.

 

s. Adelajda Sielepin CHR

Kraków, UPJPII

 

 

WIARA – SYMBOL – SPOTKANIE

ARANŻACJE PLASTYCZNE W PRZESTRZENI LITURGICZNEJ

 

Wstęp

Temat „aranżacje plastyczne” może wydawać się na pozór banalny, ale kiedy zważymy, że zagadnienie ma służyć formacji do pełniejszego uczestnictwa w liturgii, to domaga się ono poważniejszego wstępu, dotyczącego właśnie tego wymogu i znaczenia symbolu w kontekście zasady wtajemniczenia chrześcijańskiego, która rozgrywa się właśnie w tych trzech kategoriach: wiara – symbol - spotkanie. 

Wychowanie do owocnego uczestnictwa w liturgii to temat wynikający jeszcze z przesłania przedsoborowej odnowy liturgicznej i wzmocniony przez ponowne odkrycie istoty liturgii, wyrażone w Magisterium Soboru Watykańskiego II. Długa droga do osiągnięcia tego celu nie okazała się bynajmniej jednoznaczna, dlatego stosunkowo niedawno, Ojciec święty, Jan Paweł II – ostatnio kanonizowany, powrócił do tego zagadnienia w swojej adhortacji Ecclesia in Europa (2003), apelując o „wielki wysiłek formacyjny, mający na celu zrozumienie prawdziwego sensu liturgii Kościoła […] i wychowanie do tego, by przeżywać ją w pełni”. Bogactwo ekspresji właściwe liturgii – słowo, gest, obrzęd, przestrzeń, muzyka i inne formy kultu rodzące się z liturgii, mają na celu przybliżenie i uwydatnienie ukrytego dla oczu Misterium zbawienia, w którym człowiek ma spotkać Boga i poddać się Jego przemieniającej obecności, mówimy „uświęceniu”, by coraz bardziej upodabniać się do Chrystusa. 

Aby w kontakcie z tymi widzialnymi formami ekspresji nie pozostać jedynie na wrażeniu i doznaniu estetycznym, a nawet intelektualnym, konieczna jest wiara. Wiara dlatego, że mamy do czynienia z Bogiem, a nie dziełami sztuki czy rekwizytami teatralnymi – choć symbole liturgiczne mają z nimi wiele wspólnego. Wiara to jest osnowa i warunek sine quo non, bez którego nigdy nie osiągniemy tego docelowego elementu w naszym paradygmacie, jakim jest „spotkanie”, wydarzenie osobowe, komunikatywne, miłosne i przemieniające. Dlatego wiarę stawiamy na pierwszym miejscu w drodze („wtajemniczeniu”) do celu, jakim jest spotkanie. Tylko z jej pomocą można go osiągnąć i odczytać znak, jakim jest widzialna strona liturgii. 

Czym wobec tego jest wiara? Jest wiele definicji. Wybieram tę, która wynika z nauki Jezusa ukazanej w Ewangeliach, a zwłaszcza Janowej. Jest to doświadczenie Boga, Chrystusa. Jest to wydarzenie, a nie jedynie przekonanie, uznanie za prawdę. Prawdą przecież nie jest sylogizm, który satysfakcjonuje nasz rozum, ale to Osoba Jezusa Chrystusa – „Ja jestem prawdą” (J 14, 6), powiedział Jezus. Wiara to jest ten cudowny instrument, o który kandydat do chrztu prosi przed rozpoczęciem katechumenatu, czyli procesu inicjacji, i z pomocą którego możliwy jest kontakt z Bogiem. Możliwe jest inne działanie zmysłów, dogłębne, niejako ostateczne, kiedy poprzez znaki widzialne człowiek wejdzie w nową niewidzialną, ale realną Bożą rzeczywistość i bliskość. Widać zatem, że „najważniejsze jest to, co niewidoczne dla oczu” (A. S.-Exupery). Znaki mają być tylko trafne, sugestywne, powściągliwe w wyrazie, ale pojemne, by otwierały wyobraźnię wiary na fakty objawione i aktualne. 

Jakie powinny być te znaki? Przede wszystkim takie, dzięki którym wyostrzy się nasza czujność i w wierze doświadczymy liturgii zgodnie z jej właściwą naturą włącznie z zamierzonymi przez Boga skutkami. Formy, które służą jako znaki w liturgii należą do świata, w którym żyjemy i są uchwytne zmysłami. Chrześcijaństwo wielokrotnie „chrzciło zwyczaje”, które były mocno zakorzenione w życiu społecznym, nierzadko regulowanym przez prawa natury, takie jak cykliczność pór roku, obchody związane z uprawą i zbiorami, znaczenie ognia, wody, wichru, światła czy postaw ciała. Formy te mają charakter symbolu. Symbolika sakramentów należy do symboliki liturgicznej i jest stała: woda, olej, chleb, wino i gesty: obmycia, spożywanie, picie, namaszczenia, błogosławienia, nałożenia rąk. Są to jednoznaczne i naturalne skojarzenia, które Bóg wszczepił człowiekowi jako intuicję, którą można by nazwać rytualną, a Chrystus podjął ten zaczyn, by mógł owocować dla zbawienia człowieka w liturgii Kościoła. W liturgii występują więc przedmioty, które należą wprawdzie do kultury ludzkiej, ale wpisują się w mystagogiczny i epifaniczny program liturgii.

Przedmiotem niniejszego studium nie jest jednak symbolika sakramentów, ale symbolika, której pochodzenie nie jest zakorzenione w tradycji biblijnej w taki sposób, jak symbole liturgiczne. Są to aranżacje plastyczne stosowane z okazji różnych okoliczności liturgicznych. Naszym zadaniem będzie określenie ich charakteru i relacji do symboli liturgicznych, a przede wszystkim odkrycie ich funkcji formacyjnej, która przyczynia się podobnie jak znaki liturgiczne do spotkania człowieka z Bogiem, z tym, że w charakterze pomocniczym. Na wstępie jednak należy dokonać pewnego uściślenia terminów.

 

  1. Aranżacja plastyczna czy dekoracja?

Aranżacje mogą być projektowane na różne okazje – świeckie lub religijne. Świeckie to na przykład: wydarzenia polityczne, patriotyczne, jubileuszowe lub artystyczne i sportowe. Wśród wielu możliwości religijnych, takich, jak np.: peregrynacja obrazu lub relikwii, wizytacja biskupa, jubileusz parafii, zakończenie remontu lub budowy jakiegoś obiektu parafialnego, można wyróżnić okoliczności liturgiczne, których celem i kryterium jest liturgia, czyli przemieniające spotkanie z Bogiem. Mają one charakter wyróżniający je od innych uwarunkowań, także odnoszących nas do sfery ducha. Różnica ta jest analogiczna do różnicy, jaka występuje pomiędzy liturgią a innymi zjawiskami religijnymi lub sztuką. W istocie różnica ta polega na tym, że dzięki działaniu Boga w Duchu Świętym, tylko w liturgii dokonuje się aktualizacja zbawienia aż do uobecnienia Chrystusa i Jego Misterium, podczas gdy inne wydarzenia religijne i sztuka mogą stanowić zaledwie odbicie i aluzję do tej rzeczywistości, wyrażone w kategoriach słowa, gestu, dźwięku, obrazu i przestrzeni. 

[Liturgia łączy przeszłość z przyszłością w kairotycznej teraźniejszości (liturgiczne hodie) i z tego względu nigdy nie jest oderwana od tradycji, kultury, społeczeństwa, ale wyraża się w tych kategoriach i stosownie do nich wyraża egzystencję człowieka oraz jego relację do Boga jako odpowiedź na Jego objawienie. Liturgia stanowi podstawowy kontekst i źródło egzystencji nowego człowieka, powinna zatem pozostawać w centrum uwagi duszpasterskiej. Liturgia to zawsze Misterium Chrystusa, w którym On sam dokonuje przemieniającego aktu wobec człowieka, aby go uświęcić. Akty te wyrażają się w poszczególnych sakramentach, a w czasie roku liturgicznego przybliżane są naszej wierze w poszczególnych świętach i uroczystościach. Przypominamy o tym z tego względu, by jeszcze bardziej ożywić inicjatywę poszukiwania środków formacyjnych w trosce o uczestnictwo w liturgii: świadome, czynne i owocne (scienter, actuose et fructuose), jak poucza Sobór Watykański II.]

W tym kontekście, jak też mając na uwadze problem postawiony w tytule artykułu, należy odnieść się do jeszcze jednej kategorii obok „Misterium”. Jest nią piękno. Wydarzenia liturgiczne, jako najdoskonalsze odznaczają się swoistym pięknem, określanym już nie jedynie na poziomie estetycznym, lecz teologicznym i liturgicznym. To właściwie liturgia kształtowała formę artystyczną, jak zaznacza Jan Paweł II w swojej encyklice Ecclesia de Eucharistia:

„Można zatem powiedzieć, że Eucharystia kształtowała Kościół i duchowość, i wywarła mocny wpływ na ‘kulturę’, szczególnie w sferze estetyki. […] Na Wschodzie sztuka kościelna zachowała wyjątkowo silne poczucie tajemnicy, zachęcając artystów do podejmowania pracy twórczej nie tylko jako wyrazu ich talentu, ale jako autentycznej służby wierze.[…] W perspektywie sztuki, która pragnie wyrazić przez wszystkie swoje elementy istotę Eucharystii według nauczania Kościoła, trzeba zwrócić baczną uwagę na normy, które regulują architektoniczny kształt i dekorację świątyń. […] Kościół zawsze zostawiał szeroką przestrzeń twórczą artystom. Jednak sztuka sakralna musi odznaczać się umiejętnością trafnego wyrażenia tajemnicy ujmowanej w pełni wiary Kościoła”.

 

Papież Benedykt XVI z kolei, w swojej adhortacji  Sacramentum Caritatis precyzuje, że owo piękno nie ogranicza się jednak do samej celebracji, ale „jest sposobem docierania do nas prawdy o miłości Boga w Chrystusie; […] to miłość Boga, która definitywnie objawiła się nam w tajemnicy paschalnej”. Piękno liturgicznego misterium nie może więc być rozpatrywane w kategoriach wyłącznie estetycznych, pisze Papież, gdyż „nie jest ono czynnikiem dekoracyjnym liturgii, ale jest jej elementem konstytutywnym, jest atrybutem samego Boga i Jego Objawienia”. 

W tym znaczeniu piękno ukazuje się nam nie jako estetyczna harmonia formy (proporcje, kształt, dobór materiałów i kompozycja barw), reprezentowane zwłaszcza w religijnej sztuce zachodu i która jeśli nie jest prawdziwą sztuką, to przekształca się w kicz, lecz jako harmonia aspektów ideologicznych lub teologicznych. Ten kanon zarezerwowany jest przede wszystkim dla ikony. Jej przesłaniem nie jest podobizna, lecz atrybuty Boga lub świętych. Teofan Pustelnik wyjaśnia, że kiedy kontemplujemy obraz, to nie wystarczy oceniać jego barwy i mierzyć kształty (harmonia form), ale trzeba zrozumieć ideę, jaką malarz chciał wyrazić w swym dziele (aspekty ideologiczne, teologiczne). Dlatego ikony, jak pisze kard. T. Špidlik interpretując wizję ikon u P. Florenskiego, nie są zamierzone, by przedstawiać rzeczy jako oświetlone przez światło, ale jako „stworzone przez światło” – czyste i ontologiczne, którego nic nie zdoła zaciemnić („światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” – J 1, 5).

Harmonia aspektów to komplementarność, objawiająca symbolicznie pełnię Bożej rzeczywistości, która jest też rzeczywistością zbawienia. Dobrym przykładem jest u starożytnych chrześcijan wizerunek krzyża, który nie skupiał uwagi na cierpieniu, absolutyzując go niejako i nie zostawiając miejsca na szczęśliwe rozwiązanie, jakim było powstanie z martwych Chrystusa. Krzyż ten był bogato zdobiony i pamiątkę śmierci zawierał jedynie w kształcie, natomiast nie pomijał chwały odkupienia i zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią, które to zwycięstwo jest przecież ostatnim słowem Boga i rękojmią naszej wiary. Drogocenny kruszec i kosztowne klejnoty, które zdobiły krzyż, oraz kunszt wykonania wnosiły właśnie ów atrybut chwały, a nie umieszczenie pasyjki redukowało aspekt cierpienia i śmierci. Pewną kontynuacją był krzyż wczesnego średniowiecza, z epoki tzw. karolińskiej, na którym umieszczano już figurę Chrystusa, ale przedstawionego po królewsku – w szacie i koronie królewskiej na głowie. Krzyż w takiej wersji stawał się niejako tronem Chrystusa i celnie oddawał znaczenie Janowego (por. J 3, 14; 8, 28) wyrażenia „wywyższenie” na krzyżu (hypsomai), które omijało aspekt poniżenia i przegranej. 

Dzisiaj dobrze oddają ten typ wizerunki Ukrzyżowanego w ikonografii Kościoła Wschodniego. Utrzymana w niej harmonia paschalna idealnie łączy w sobie blask chwały Chrystusa z Jego wyniszczeniem cielesnym. Oddaje to prawdę o Zbawicielu, który dzięki autentycznej i życiodajnej miłości zdołał przemienić ciemność śmierci w światło zmartwychwstania i z oblicza „nie mającego wdzięku ani też blasku” (por. Iz 53, 2) uczynić zapowiedź jaśniejącego blaskiem chwały „najpiękniejszego z synów ludzkich” (Ps 45 [44], 3). W tym teologicznym kanonie piękna zawarty jest pewien paradoks - konstytutywny paradoks chrześcijaństwa i paradoks Wcielonego Słowa, które, jak śpiewamy w znanej kolędzie objawia się na ziemi w niepojętej dla człowieka postaci: „wzgardzony, okryty chwałą”, „ma granice Nieskończony”, a w apokaliptycznej pełni ukazany został jako paschalny Baranek „stojący jakby zabity” (Ap 5, 6). 

Jeśli w liturgii stykamy się z takim właśnie Misterium w jego zaskakującym i niepojętym paradoksie śmierci i zmartwychwstania, stanowiącym swoisty kanon piękna, to oczywiste, że aranżacje plastyczne, które mają pomóc uczestnikom bardziej świadomie wejść w to Misterium, powinny nabrać cech tego Misterium i pełnić wobec niego funkcję mystagogii bardziej niż dekoracji. Dekoracja bowiem służy zaledwie do podkreślenia rangi wydarzenia i wyróżnienia go od codzienności, a nierzadko tylko upiększa przestrzeń w sensie estetycznym. Natomiast aranżacja plastyczna o charakterze mystagogicznym pełni ważniejszą rolę, gdyż przenosi uczestnika liturgii na poziom wiary a nie tylko estetyki. Z tego względu trafniejsze byłoby określenie „aranżacja plastyczna” niż „dekoracja”. Nie chcemy bowiem nic dodawać do piękna nieskończonego i prawdziwego (tego w sensie teologicznym i liturgicznym), ale wprowadzić element mystagogiczny, który pomoże wiernym bardziej świadomie i czynnie wejść w Misterium przemieniającego spotkania z Bogiem, w sferę dynamicznego sacrum

We wspomnianej wcześniej encyklice Ecclesia de Eucharistia Jan Paweł II pouczał, że „zarówno sztuka, jak i dekoracja świątyń musi odznaczać się umiejętnością trafnego wyrażania tajemnicy ujmowanej w pełni wiary Kościoła”. Aranżacja ta musi więc wpisać się w paradygmat symbolu, który jest typowy dla języka liturgii. 

Symbol zgodnie z etymologią słowa (symballein = „zrzucać, zestawiać razem”) funkcjonuje jako znak rozpoznawczy, który przez jakiekolwiek skojarzenie lub podobieństwo odnosi człowieka do rzeczywistości duchowej. Symbol nie jest ani duplikatem ani próbą kopiowania rzeczywistości, lecz ukierunkowaniem (wektorem) na inną, duchową rzeczywistość, z uwzględnieniem zależności panujących w tej innej i objawianej rzeczywistości, które przybliżają nie literalny wizerunek, lecz raczej teologię i ów paradoks piękna Boga objawiającego się człowiekowi w miłości. Tak więc symbolami nie mogą być naturalistyczne wyobrażenia, które usiłują imitować nieosiągalny ideał rzeczywistości duchowej, a przez imitację sprowadzają niewidzialne do form powszechnie lubianych i schlebiającym przeciętnym gustom, banalizując jednocześnie głębię duchową oraz sprowadzając ją do zafałszowań i kiczu. Przez to osiągają przeciwny skutek – oddalają i zaślepiają zamiast przyciągać i otwierać na piękno prawdziwe.

Thomas Merton w swojej śmiałej refleksji na temat symbolu i dekoracji w chrześcijaństwie zadał wręcz pytanie: „symbolizm czy ilustracja?”. Pytanie to nie jest bynajmniej zagadnieniem z pogranicza estetyki i filozofii, ale – jak zapewnia Merton - dotyczy naszego zmysłu liturgii i życia modlitwy. Według Mertona symbol liturgiczny jest „siłą inspirującą a sama tylko dekoracja jest bierna, nawet jest dystrakcją i balastem dla modlitwy i to nie w znaczeniu zewnętrznym, czyli odwracania uwagi od jednych myśli ku innym, ale w znaczeniu o wiele głębszym. Odwraca ona bowiem od dziedziny intuicji wiary i tajemnicy a pociąga ku znaczenie płytszej warstwie – ku sentymentalnemu fantazjowaniu […] Symbol jest skuteczną drogą dla życia wewnętrznego, otwiera on drogę intuicyjnemu rozumieniu tajemnicy, stawia nas w obecności Niewidzialnego. Ilustracja bywa tu przede wszystkim przeszkodą: raczej zajmuje i bawi niż prowadzi w głąb i wzwyż. Jej tendencją jest podstawianie siebie w miejsce Niewidzialnego, przesłanianie sobą Niewidzialnego”.

Funkcją liturgicznej dekoracji i ilustracji stało się reklamowanie pewnych satysfakcji emocjonalnych. Ilustracja odpowiada na potrzebę psychologicznego komfortu, ale nigdy nie zaspokaja pragnienia Boga Żywego. Ilustracje stosowane dzisiaj nie tylko w aranżacjach wnętrz, ale także na ornatach, palkach i welonach kielichowych, są po prostu plakatami i mają wywołać w nas silne pożądanie dobrych uczuć religijnych. Tendencja ta zrodziła się prawdopodobnie ze współczesnego przerostu prymitywnej odmiany merkantylizmu (business), który jest odpowiedzialny za stworzenie taktyki reklamowej. Reklama polega na przedstawieniu klientowi towaru w najbardziej atrakcyjnym i dosłownym wydaniu, aby natychmiast zapragnął go nabyć. Ta technika stanowi zubożenie chrześcijańskiej symboliki.]

Trzeba przyznać, że dzisiejszy człowiek utracił wrażliwość i inteligencję symboliczną, a nastawił się całkowicie na ilustrację. Wskutek takich praktyk rodzi się pewien niekorzystny dla wiary nawyk, który prowadzi do zubożenia symbolu o jego najcenniejszy walor. Nie tworzy się go na bazie teologicznej, ale pragmatycznej, aktualnie zrozumiałej w zlaicyzowanym społeczeństwie. [ Tego typu inklinacje wkradają się niekiedy w programy translatorskie Biblii, proponując uprzystępnienie tekstu natchnionego w płaszczyźnie niestety jedynie lingwistycznej i to w dodatku w jej formie dialektycznej, wręcz spauperyzowanej, nie bacząc na fakt, że zmysł religijności intuicyjnie domaga się wyjątkowości i odmienności środków wyrazu, które w języku sakralnym oznaczają swoistą terminologię, a nawet archaiczność stylu.] Takie tendencje zaznaczają się też w języku ewangelizacji i w metodach duszpasterskich, które mają zapewnić „dotarcie” do współczesnego człowieka. A tymczasem, jak słusznie przestrzega P. W. Hoon, „Jeśli Kościół zaczyna głosić Ewangelię w stylu świeckim, może dojść do głoszenia sekularyzmu w stylu chrześcijańskim”. A przecież zgoła nie o to nam chodzi. 

Tak więc w tworzeniu bazy symbolu priorytetem nie może być współczesny język, reprezentujący współczesną mentalność i świadomość religijną człowieka, najczęściej niedostateczną, a niejednokrotnie i zniekształconą, lecz Misterium i jego przesłanie teologiczne, prowadzące ku przekroczeniu siebie i ku spotkaniu z Bogiem, który jest zbawieniem. [ Symbol nie kopiuje, lecz sugestywnie otwiera na nową rzeczywistość niosącą pokój Chrystusa, ale „nie taki, jak daje świat” (J 14, 27), a nawet zapowiada możliwość pewnego ryzyka, które może wyniknąć z odsłanianej rzeczywistości. Kielich, który pijemy jest uczestnictwem w Krwi Chrystusa, co oznacza także uczestnictwo w losie Chrystusa. „Kielich mój pić będziecie” (por. Mt 20, 23; Mk 10, 39). „Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie” (1 Kor 11, 26).] Symbol funkcjonuje jak otwarcie drzwi do niewidzialnej rzeczywistości i zaprasza do jej wnętrza, do uczestnictwa w tej rzeczywistości. Symbol pełni funkcję mystagogiczną – wprowadzającą w Misterium Chrystusa i Kościoła, w Misterium odkupienia. 

Takie sposoby przybliżania Misterium mają coś z natury ikony, która jest wyjątkowym ukierunkowaniem na Misterium i działa na poziomie wiary, a nie dzieła sztuki. Jej zadaniem nie jest więc jedynie wywołanie przeżyć emocjonalnych lub intelektualnych. Nie znajdziemy w niej w związku z tym przejaskrawionego naturalizmu i dramatyzmu, ale odsłonięcie teologii zbawczego epizodu. Ikona funkcjonuje tak, jak symbol. Nie skupia się na kopiowaniu i imitowaniu, ale na przesłaniu i syntezie. Nie eksponuje antropologii, czy może raczej antropomorfizmu, lecz teologię. W ukrzyżowaniu na przykład nie będzie chodziło o ekspozycję bólu i cierpienia, co wywoływałoby współczucie, ale o odsłonięcie motywu pójścia na krzyż. A jest nią bezinteresowna i ocalająca miłość, która wzbudza naszą wdzięczność, podziw i uwielbienie. [ Dlatego wschodnie wizerunki Ukrzyżowanego wykluczają wszelkie elementy melodramatu, uwypuklając wolność Chrystusa i dar, jaki składa z siebie z miłości do Ojca i ludzi. Wyraża się to w geście Jego otwartych dłoni i ramion rozpiętych na krzyżu oraz lekkości, wręcz tańczącym układzie Jego ciała na krzyżu, który podkreśla radość zwycięstwa i moc zmartwychwstania.]

Na tej zasadzie powinien działać symbol w aranżacjach plastycznych, które mają pomóc człowiekowi zrozumieć funkcję liturgii. Prowadzi nas ona nie tyle do naturalizmu działającego na wyobraźnię i uczucia wywołanego wspominaniem, ale do elementarnych faktów zbawczych, które uobecniają się w liturgii, by dziś stworzyć możliwość spotkania z Chrystusem i zaczerpnięcia ze zbawczego źródła. Spowodować ów konieczny kairos, bez którego nie można spotkać Boga w sposób zbawczy. R. Guardini apelował w swoich wypowiedziach do sposobu naszego przeżywania, ale i do oczekiwań wobec liturgii: 

„Liturgia odwołuje się do elementarnych faktów stworzenia świata, Wcielenia, istnienia Kościoła i adresowana jest do zbawionego człowieka w zbawionym świecie. I dlatego musimy na nowo odkryć istotę aktów, których celem jest namacalne – w czasie i przestrzeni, w  postaci cielesnej – ukazanie tych nadprzyrodzonych faktów. Chodzi o uświadomienie sobie epifanicznych elementów liturgii. Z drugiej strony trzeba jednak zapytać – równie stanowczo,  co oględnie – czy liturgia w swoim aktualnym kształcie ma istotnie taką postać, aby te akty  mogły się do niej odwołać. Musimy na nowo nauczyć się patrzeć, słuchać, dotykać rękami, chwytać żywymi zmysłami. Równocześnie musimy sobie jednak uświadomić, w jakim stopniu sama liturgia stała się sucha, abstrakcyjna, czysto dekoracyjna. I musimy zapytać, w jaki sposób może ona na powrót stać się plastycznym i przekonującym działaniem, które współczesnego człowieka może wprowadzić w sferę Objawienia w sposób bardziej żywy, bardziej ludzki, niż mogą to uczynić pouczenia i nakazy”.

 

Ze świadomością tego, co było dotąd powiedziane, możemy przenieść się do rozwiązań plastycznych, towarzyszących liturgii. Będziemy je traktować jako aranżacje w roli mystagogicznego zwiastowania, czyli sugerujące teologiczne aspekty i fakty udostępniane w liturgii. Zapowiada ona epifaniczną funkcję liturgii w konkretnym temacie teologicznym. Aranżacje tego typu pojawiają się w Okresie Adwentu i Bożego Narodzenia, Wielkiego Postu i Paschalnego Triduum, w Boże Ciało, przy udzielaniu niektórych sakramentów oraz z okazji odpustu, procesji czy jubileuszu. Ich celem jest jednak zawsze wskazywać na przyjście Chrystusa i Jego uzdrawiające działanie w podstawowych Misteriach: Wcielenia, Paschy i obecności w Kościele. W poszczególnych okresach liturgicznych mają one obrazować teologiczne treści tych okresów i uroczystości.

Dlatego przy projektowaniu ważna jest znajomość zarówno sztuki, jak i teologii, z zachowaniem jednocześnie zasady symbolu. Nie należy dbać o dosłowność i ilustrowanie, bo trzeba stosować się do kanonów symbolu, ale i zarazem do kanonów sztuki. Ona nigdy nie odwzorowywała świata dosłownie. Zagrożenie jest w przypadku postaci ludzkich. Sztuka starała się wyrażać w nich transcendencję w dwojaki sposób: albo przez deformację, albo przez idealizację. W ten sposób postać ludzka staje się symbolem. Wszelkie więc próby stosowania podobizn, jakimkolwiek sposobem i w jakimkolwiek ujęciu, są sprzeczne z zasadą symbolu.

 

2. Propozycje projektowania aranżacji liturgicznych

Przy projektowaniu aranżacji należy najpierw wyróżnić treści teologiczne aktualnego Misterium, a następnie zastanowić się nad symbolicznym wyrażeniem tych treści. Nie musimy się więc trudzić nad odtwarzaniem krajobrazu, twarzy i scen, ale skupić się głównie na barwach, układzie poszczególnych elementów i ich wzajemnej kompozycji, aby przybliżyć doświadczenie wiary w kontekście przeżywanego Misterium oraz odczytania teologicznego przesłania tego Misterium dla postępu życia w komunii z Bogiem i ludźmi.  [Celem aranżacji jest wprawdzie podtrzymanie piękna, ale przede wszystkim ukierunkowywanie refleksji wiary na piękno teologiczne, czyli na aktualne przesłanie Boga objawiającego się i przychodzącego w liturgii tu i teraz.] Linię przewodnią tej mystagogii najlepiej zaznaczyć w sposób naturalny żywym elementem, jakim są rośliny, a przede wszystkim kwiaty. Nie chodzi tu o typową ikebanę, lecz o umiejscowienie, kolorystykę i rodzaj kwiatów. Ciekawym formantem może być odniesienie do zasad współczesnej sztuki, tzw. beztematowej, które bazują na tworzeniu klimatu. Siła wyrazu rodzi się z formy. Przez odpowiednio dobrane barwy, kształty i ich rytm, materiał i odpowiednie zestawienia materiału, można uzyskać klimat skupienia, radości, smutku, zadumy, modlitwy. [Są to określone dyspozycje duchowe, które usposabiają człowieka do pełniejszego uczestnictwa w liturgii.

Propozycje aranżacji plastycznych dla liturgii sprawowanej w roku kościelnym zostaną przedstawione tak, by nie narzucać konkretnego projektu, ale z drugiej strony zapewnić istotne kryteria i punkty wyjścia, które wydają się nieodzowne do zastosowania w świetle treści, które zostały przybliżone wcześniej. Przy poszczególnych okolicznościach liturgicznych podane zostaną główne treści teologiczne danego Misterium Chrystusa oraz symbole, które odznaczają się największą pojemnością i uniwersalnością, a także jednoznacznością ze względu na ich wielowiekową obecność w tradycji Kościoła. 

 

MISTERIUM ADWENTU – „Przyjście” Pana

 

Tematy teologiczne:

- czuwanie

- obietnica pełni czasów i nowego życia

- nadzieja

- grzeszność człowieka

- tęsknota za Bogiem, świętością

- Maryja (czysta, niosąca Chrystusa)

       

Symbolika:

- gra ciemności i światła, dynamika światła, 

- świeca roratnia (wyeksponowana, ale czysta, dekoracja roślinna żywa) 

- lampiony, świece

- wieniec z żywej zieleni (koło = pełnia → „pełnia czasów”)

- żywa zieleń (bez dekoracji) - tylko zapowiedź pełni czasów

MISTERIUM WCIELENIA – Boże Narodzenie

 

Tematy teologiczne

- podobieństwo do człowieka

- miłość

- dostępność

- prostota

 

Symbolika:

- dzieciątko Jezus w żłóbku

- szopka

- zielone drzewko lub gałąź (najlepiej żywe) udekorowane

- światło

 

MISTERIUM CIERPIENIA – Wielki Piątek

 

Tematy teologiczne:

- miłość ekspiacyjna

- ofiara

- cierpliwość

- pokora i poniżenie

- wierność

- niewinność Jezusa

- zdrada (zakłócenie relacji)

Symbolika:

- „ciemnica”

- rekwizyty męki i zdrady

- nieład jako symbol zakłóconej przez grzech relacji z Bogiem

- figura Jezusa lub wizerunek są zbędne, bo jest ukryty (w tabernakulum) - „zabrali Pana”)

- światło przytłumione

- kolory męki (purpura, fiolet, szarość, biel)

 

MISTERIUM CISZY I ZMARTWYCHWSTANIA – Wielka Sobota

 

Tematy teologiczne:

- śmierć Chrystusa

- zapowiedź i wiara w zwycięstwo

- cisza szabatu (czuwanie z wiarą)

 

Symbolika:

- ciało Chrystusa

- Grób Pański

- płótna, biel 

- palma zwycięstwa lub inne rekwizyty zwycięstwa 

- kwiaty i świeża zieleń (życie)

- światło spokojne (atmosfera skupienia i pokoju)

 

MISTERIUM PASCHY – Wielkanoc i Okres Wielkanocy

 

Tematy teologiczne:

- zwycięstwo

- życie wieczne

- przełom

- kapłaństwo

 

Symbolika:

- figura Zmartwychwstałego

- krzyż ze stułą przy ołtarzu

- paschał (dekoracja białymi kwiatami, zielenią)

- chrzcielnica lub misa z wodą chrzcielną (wyeksponowanie przez świeżą zieleń lub kwiaty, lokalizację, np. w pobliżu paschału)

 

 

BIERZMOWANIE – także Pięćdziesiątnica

 

Tematy teologiczne:

- Duch Święty

- życie

- obfitość

- miłość

- gotowość do świadectwa aż do śmierci

 

Symbolika:

- czerwień (np. kwiaty w dużej ilości i wszędzie) – symbol Ducha Świętego, miłości i męczeństwa

- dekoracja kwiatowa gabloty z olejami (jeśli taka jest widoczna)

- dekoracja kwiatowa lub zielenią (żywą) chrzcielnicy, gabloty z olejami (jeśli taka jest w kościele) i ołtarza (jedność sakramentów chrześcijańskiego wtajemniczenia z Eucharystią)

- dekoracja chrzcielnicy i ołtarza tymi samymi kwiatami i zielenią

Unikać napisów i kompozycji figuratywnych ze sztucznego tworzywa, by skupić się na rzeczywistej obecności Ducha Świętego w sakramencie i w namaszczeniu olejem krzyżma.

 

PIERWSZA KOMUNIA ŚWIĘTA

 

Tematy teologiczne:

- miłość

- jedność

- obecność Chrystusa

- czystość serca

- chwała (blask)

- nowe życie

 

Symbolika:

- białe kwiaty w dużej ilości

- żywa zieleń

- wyeksponowanie ołtarza i chrzcielnicy (jeśli jest) białymi kwiatami

- białe stroje dzieci

- zaznaczyć bielą związek ołtarza i dzieci w białych strojach na tle całej wspólnoty

 

SAKRAMENT MAŁŻEŃSTWA

 

Tematy teologiczne:

- Małżeństwo jako znak Misterium Chrystusa i Kościoła

- miłość

- komunia i jedność

- budowanie rodziny nowej

 

Symbolika:

- wyeksponowanie miejsc nupturientów (żywą zielenią, białym płótnem)

- podkreślić dekoracją łączność ołtarza z miejscami nupturientów

- kwiaty białe lub kolorowe

Unikać dekoracji całego kościoła, gdyż powinna być widoczna para nupturientów i ich miejsca na tle pozostałej wspólnoty przestrzeni. 

 

 

SAKRAMENT KAPŁAŃSTWA 

(PRYMICJE)

 

Tematy teologiczne:

- budowanie komunii w Kościele 

- kapłan z ludu i dla ludu  

Symbolika:

- ołtarz: biel kwiatów (duża ilość)

- małe kwiaty białe takie same w ławkach  

(łączność ołtarza z ludem, udział w kapłaństwie Chrystusa)

 

BOŻE CIAŁO

Tematy teologiczne:

- obecność Chrystusa w Eucharystii

- komunia z Chrystusem 

- Chrystus w życiu człowieka (powołania, sytuacje, wydarzenia)

- jedność Kościoła w Chrystusie

Symbolika:

- centralne miejsce dla Najświętszego Sakramentu

- symboliczne ukazanie relacji człowieka, sytuacji życiowych, świata do Eucharystii

Utrzymać język symbolu a nie ilustracji, unikać podobizn Chrystusa, by skupić uwagę na Jego rzeczywistej obecności w Chlebie eucharystycznym (czyli unikać dubletów!)

 

Wnioski

Projektowanie aranżacji plastycznych jest zagadnieniem ważnym dla człowieka, który odbiera rzeczywistość za pomocą zmysłów. Ze względu na złożoność problemu (teologia, symbol, piękno) sprawia on swoistą trudność i stanowi wyzwanie nie tylko dla tych, którzy takie aranżacje przygotowują, ale dla wszystkich wiernych, którzy przez tego typu znak mają ożywić swoją wiarę dzięki jego mystagogii. Aranżacja plastyczna w kościele należy do istotnych tematów i czynników formacyjnych, a szczególnie jest ona jednym z podstawowych środków wyrazu w duchowości liturgicznej. 

Pomimo, że aranżacje plastyczne służące liturgii nie należą do niej bezpośrednio, to jednak ze względu na powiązanie z nią powinny podtrzymywać jedną konwencję znaku. Oznacza to stosowanie symbolu prostego, komunikatywnego teologicznie z preferencją materiałów naturalnych i szlachetnych. Aranżacje plastyczne ze względu na swój charakter mystagogiczny winny wprowadzać człowieka w przestrzeń wyższą i teologiczną, a nie tylko zadowalać gusta wiernych czy wprowadzać kontekst życiowy z dosłownością znaków czasu.

Operowanie znakiem i symbolem jest sztuką i domaga się odpowiedniego przygotowania nie tylko pod względem manualnym, ale przede wszystkim duchowym i teologicznym. Pożyteczna okazuje się znajomość sztuki i obycie z symboliką chrześcijańską, która niezmiennie stanowi kluczowy alfabet w mystagogii liturgicznej.

 

S u m m a r y

HOW TO PROJECT ARTISTIC ARRANGEMENTS 

FOR THE SOLEMNITIES, FEASTS AND LITURGICAL SEASONS

 

The topic refers to a very demanding challenge in the area of liturgical formation for at least two reasons. First, we are asked to discern between two terms: decoration and liturgical arrangement and about which to apply for liturgical context. Secondly, as in any branch of art, we must approach the notion of beauty. In the article the author derives her postulates from the contemporary Magisterium of the Church. According to John Paul II’s encyclical Ecclesia de Eucharistia and Benedict XVI’s Sacramentum caritatis the beauty in liturgy cannot be limited only to the esthetic categories, but must be considered as a constitutive element and the atribute of God Himself and of His revelation. In this case liturgy as the revelation of God’s beauty in His Mystery (His way of coming in love to His people) requires rather mystagogy than decoration. The role of liturgical artistic designs lies in mystagogy. The participants of liturgy should be initiated not so much to esthetic level as to the level of faith. So the liturgical arrangements should represent a pattern of symbol, which belongs to the language of liturgy. Symbol is not a duplicate or a copy but a “vector” directing to a new and different, spiritual reality. In the area of projecting seasonal arrangements for liturgy, one must decide between symbol and illustration. This problem paradoxically does not belong merely to philosophy or esthetics, but even more to our faith, sense of liturgy and relationshiop with God. Symbol does not aim at copying reality, but opening our senses and faith for the spiritual life and contact with God. This function of a symbol may be achieved through the suggestive allusions to some theological aspects rather then ready-made definitions with the attempt to illustrate. In order to project such mystagogical arrangements one must first elicit theological aspects from particular Mysteries of Christ and find out adequate symbols to express these aspects. In the last part of the article the author provides a list of the most important and common Mysteries celebrated within the liturgical year, including their main theological aspects and the suggestions for their artistic projection in the liturgical arrangements.

 

Key words:

Liturgical arrangement, liturgy, art, symbol, mystagogy, Mystery, projecting.

 

Słowa klucze:

Aranżacja liturgiczna, liturgia, sztuka, symbol, mystagogia, Misterium, projektowanie.